Blog, The Talk

Jessica Sawicki

 

Jessica Sawicki
photo by Tom Malko

Known as Hurtrude Stein – a Riedell Skates sponsored player of Minnesota RollerGirls (nr 21 team in WFTDA ranks) for 8 years now: “I joined on a whim and thought I’d play for six months and will find something else to do”

How did you start playing roller derby?

I was just finishing my degree at the University of Minnesota and I wanted to make some new friends and exercise. I missed being part of a team since I had played sports growing up – particularly hockey, soccer, and rugby. Minnesota RollerGirls are sponsored by a popular radio station in Minneapolis/Saint Paul area called The Current. They would advertise when bouts were coming up and I think around the same time I saw the movie Whip It. I became interested enough to research roller derby in Minnesota. I thought it might be a good fit. I joined on a whim and thought I’d play for six months and find something else to do. I joined in early 2010. I had never been to a bout and didn’t know anything about it! The Minnesota RollerGirls are my first and only league and team since then.

What does your training routine look like?

We practice 3 times per week for 2.5 hours. Our practices are in the evenings on Tuesdays, Thursdays, and Sundays, and we normally practice where our league hosts our bouts, at the Roy Wilkins Auditorium in Saint Paul, MN. I also train at a crossfit gym 2-3 times per week.

You’ve been playing for 8 years. Did you always approach derby with the same level of commitment?

Roller derby has slowly but surely taken over my life and I have played competitively every season, year-round, since I joined in 2010. It is difficult to maintain a balance of life/work/roller derby, particularly as D1 WFTDA roller derby has become more competitive and innovative. Everyone is so strong these days, you need to be in the gym and committed to a strength training routine. Sometimes the workload is stressful but I still find the rewards of roller derby are worth the amount of work.

You were able to apply for the Women’s Team Poland thanks to your Polish roots.

Yes, my grandparents are both Polish, so is my father, though he was born in Germany in a displaced persons camp and they all moved to the US after World War II. I don’t speak Polish though I am trying to learn!
I was really excited when I heard that Team Poland was created! My friend had qualified for Team Russia already and I had searched the internet for any sign of a Team Poland  squad only to be disappointed. I ended up joining a Polish roller derby group on Facebook, and a couple months later, a last-minute call was sent out on that page for Women’s Team Poland during the summer before the World Cup. I thought it couldn’t hurt to throw my name in and hopefully make the team and be part of an inaugural Team Poland. Also I felt it was appropriate to use my Polish last name on Team Poland.

What were yours goals for the World Cup?

I don’t think we had any specific, rankings-based team goals going in to the tournament, but there was a feeling that we wanted to make a success of our first showing as Team Poland and grow interest in the team beyond the World Cup. My personal goals were to learn how to play with a group of women I’d never met and to generally have a positive experience. I felt if we all came away from  the World Cup with a positive experience that it would encourage more people to try out and train for Team Poland in future World Cups.

How did you find Team Poland’s games in Manchester?

I had so much fun. SO MUCH FUN. Playing in the World Cup with Team Poland was a  career highlight and I couldn’t have asked for a better group of people with which to  share those games. I was so proud of and inspired by everyone on our team after each of the games we played, and I can’t really express how special the experience was. Again, so much credit goes to our coaches, bench staff, captains, and particularly Ewa Kaczyńska  for championing and organizing this national program. The tournament itself was  amazing, humbling, and inspiring — I had a tremendously positive experience.

Which game at the World Cup in Manchester was your favorite and why?

This is a tough question! It’s a tie between our first game against Team Japan and our final game against Team Norway. I loved our first game because it was very competitive and we were still trying to figure out how to play together. Coming away with a win against Japan set the tone for the rest of the weekend and really boosted our confidence as teammates. But I also really enjoyed our final game against Team Norway — they were a tough and physical team and we could tell that they were used to playing with each other and had great team chemistry. We didn’t win that one, but it was really fun to be challenged by a more established national team.

What are your plans in roller derby? Next World Cup with Team Poland?

I’m not sure what my plans are! I’m turning 32 this year and playing in my 8th season — I might keep going, it all depends on how healthy and injury-free I am. That said, I would love to compete at the World Cup again — it was by far one of the best experiences I’ve had in roller derby. I am very curious about Polish roller derby! I would love to meet more Polish roller derby skaters and visit Poland someday to coach a skills boot camp.

What’s your advice for fresh skaters?

My favorite advice for roller derby skaters is to just keep showing up to practice. You can’t learn everything at once and improvement takes time — don’t get overly frustrated by set-backs or losses. And have fun! If you’re not having fun, why are you even playing?

 

 

WERSJA POLSKA

Znana jako Hurtrude Stein – sponsorowana przez Reidell Skates, od 8 lat zawodniczka Minnesota RollerGirls (drużyna na 21 miejscu na świecie wg rankingu WFTDA). “Dołączyłam do drużyny spontanicznie. Pomyślałam, że pogram 6 miesięcy i znajdę sobie coś innego”.

Jak odkryłaś roller derby?

Właśnie kończyłam studia na Uniwersytecie w Minnesocie i chciałam poznać nowych ludzi, zdobyć nowych przyjaciół i zacząć ćwiczyć. Brakowało mi bycia częścią drużyny, szczególnie że dorastając uprawiałam takie sporty jak hokej, piłka nożna i rugby. Minnesota RollerGirls są sponsorowane przez popularną w rejonie Minneapolis / Saint Paul stację radiową “The Current”. Reklamowała ona nadchodzące mecze derby. W tym samym czasie obejrzałam też film “Whip it” (polski tytuł “Dziewczyna z marzeniami” – przyp. red.) Derby wydało mi się na tyle interesujące, że zaczęłam szukać więcej informacji. Stwierdziłam, że to coś dla mnie. Dołączyłam do drużyny spontanicznie. Pomyślałam, że pogram 6 miesięcy i znajdę sobie coś innego. Zaczęłam na początku 2010 roku. Nigdy wcześniej nie byłam na meczu roller derby i nic nie wiedziałam o tym sporcie. Minnesota RollerGirls to moja pierwsza i jedyna liga i drużyna od tamtej pory.

Jak często trenujesz?

Ćwiczymy po 2,5 godziny 3 razy w tygodniu: we wtorki, czwartki i niedziele wieczorem. Trenujemy na hali Roy Wilkins Auditorium w Saint Paul – tam gdzie organizowane są domowe mecze naszej ligi. Dodatkowo trenuję crossfit 2-3 razy w tygodniu.

Uprawiasz derby od 8 lat. Zawsze podchodziłaś do tego sportu z takim samym zaangażowaniem?

Roller derby pomału, ale zdecydowanie przejęło prym w moim życiu. Biorę udział w rozgrywkach w każdym sezonie, przez cały rok od kiedy dołączyłam do drużyny w 2010 roku. Trudno jest zachować równowagę pomiędzy życiem / pracą / roller derby, zwłaszcza że rozgrywki D1 (dywizja 1 – najwyższy poziom rozgrywek między drużynami – przyp. red.) WFTDA stają się coraz bardziej konkurencyjne, a gra coraz bardziej innowacyjna. Wszyscy dziś są bardzo silni, dobrze przygotowani i ty też musisz znaleźć czas na trening siłowy. Czasem to obciążenie jest stresujące, ale i tak uważam, że korzyści z roller derby są warte tego wysiłku.

To Twoje polskie korzenie umożliwiły Ci startowanie do Team Poland.

Tak, zarówno moi dziadkowie i tata są Polakami. Chociaż tata urodził się w Niemczech w obozie dla przesiedleńców. Po II wojnie światowej, wszyscy przenieśli się do Stanów. Ja nie mówię po polsku, ale staram się nauczyć!
Byłam naprawdę podekscytowana kiedy usłyszałam, że Team Poland powstała! Moja przyjaciółka zakwalifikowała się już wcześniej do Team Russia, a ja przeszukiwałam internet w poszukiwaniu jakiejkolwiek informacji o Team Poland. Ale nic nie znalazłam. W końcu dołączyłam na facebooku do grupy o polskim roller derby i kilka miesięcy później, w wakacje przed mistrzostwami opublikowano tam informacje o naborze do Team Poland. Pomyślałam, że nie zaszkodzi się zgłosić i mieć nadzieję, że uda mi się dostać do drużyny i zostać częścią inauguracyjnej Team Poland. Wystąpienie pod moim polskim nazwiskiem wydało mi się najbardziej odpowiednie, w tej sytuacji.

Jakie cele przyświecały wyjazdowi na mistrzostwa?

Nie wydaje mi się, żeby drużyna miała konkretne, oparte na rankingach cele na te mistrzostwa. Ale towarzyszyło nam poczucie, że chcemy odnieść sukces w naszym pierwszym występie jako Team Poland i zwiększyć zainteresowanie drużyną poza mistrzostwami. Moim osobistym celem było nauczenie się jak grać wspólnie z grupą kobiet, których nigdy wcześniej nie widziałam oraz ogólnie dobrze się bawić. Czuję, że zakończyłyśmy mistrzostwa z pozytywnymi uczuciami i poczuciem, że to zachęci więcej osób do startowania i trenowania z Team Poland na przyszłe mistrzostwa świata.

Jakie masz odczucia co do meczy Team Poland w Manchesterze?

Bawiłam się super. SUPER! Branie udziału w mistrzostwach świata z Team Poland było bardzo ważnym momentem w mojej derby karierze i nie mogłabym dzielić tych meczy z lepszą grupą ludzi. Każda osoba z naszej drużyny mnie inspirowała i sprawiała, że byłam dumna. Nie potrafię wyrazić jak wyjątkowe to było dla mnie doświadczenie. Dodatkowo, szczególne wyrazy uznania należą się naszej ekipie trenerskiej, kapitanom i oczywiście Ewie Kaczyńskiej za walkę razem z nami i zorganizowanie tego wszystkiego.
Sam turniej był niesamowity, skromny i inspirujący – miałam niesamowicie pozytywne  wrażenia.

Który mecz jest Twoim ulubionym?

To trudne pytanie! Myślę, że jest remis między naszym pierwszym meczem z drużyną Japonii i ostatnim z drużyną Norwegii. Uwielbiam nasz pierwszy mecz, bo był pełen rywalizacji, a my cały czas starałyśmy się wypracować sposób na wspólną grę. Wygrana z Japonią nadała ton reszcie mistrzostw i wzmocniła naszą pewność siebie jako członków drużyny. Ale także bardzo podobał mi się nasz mecz przeciw Norwegii – to były trudne i silne przeciwniczki i było widać, że są bardzo zgrane ze sobą. Tego meczu nie wygrałyśmy, ale to była duża frajda stawić czoło dużo bardziej doświadczonej drużynie.

Jakie są twoje plany co do Roller Derby? Następny Puchar świata z Team Poland?

Nie jestem pewna jakie mam plany! W tym roku kończę 32 lata i gram swój 8 sezon – mogę grać dalej, wszystko zależy od tego czy zdrowie i brak kontuzji mi na to pozwoli. Powiem to: bardzo bym chciała ponownie wziąć udział w pucharze świata – to było zdecydowanie najlepsze doświadczenie związane z roller derby do tej pory. Jestem bardzo ciekawa polskiego derby! Chciałabym poznać więcej zawodniczek i zawodników i któregoś dnia odwiedzić Polskę i poprowadzić trening.

Jaka jest twoja rada dla początkujących wrotkarzy?

Moja ulubiona rada dla zawodników roller derby to po prostu przychodzić na treningi. Nie można się nauczyć wszystkiego na raz, a progres wymaga czasu — nie przejmujcie się niepowodzeniami i przegranymi. I dobrze się bawcie! Jeśli nie masz frajdy, to po co w ogóle grasz?

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s