Blog, News from ...

Freshmeat mixed Scrimmage in Prague / Praski Scrim Freszek

by Moan Alisa

The freshmeat mixed scrimmage took place on 26.06.2018 in Prague, and was hosted by the Hard Breaking Dolls – my team and one of the two teams here in Prague.

All in all, the scrimmage was great fun for all the players, as well as the refs and the audience, full of positive emotions, learning experiences, and, because this is derby, some injuries as well. It was well attended by girls from both teams in Prague, as well as other places in Czech Republic, Germany and Poland.
When I first entered the room, it looked like a scene from that derby cult film ‘Whip It’: athletic hard looking girls in fishnets and ripped stockings, with intimidating and brilliant pun names on their shirts, such as Skater Hater, Hunter GiRl, Rude, Slaughter Daughter or Punis-her. I plugged in my speaker and started blasting the ´Roller Derby´playlist that I had prepared for this occasion. The track list featured various Riot Grrl bands and also more well known hits, that throughout the game everyone kept dancing and singing along to it. It was quite a nice addition to the experience!

After a few brief introductions, we split into two teams and started with the off-skates warm up, followed by the game.

For a lot of girls, it was their first scrimmage and you could see a little tentativeness on some of their faces. Nevertheless, once the game started, everyone was eager to do their best. On my team bench, apart from the strategy, there were lots of compliments flying around, as well as jokes and general positivity and excitement.

The thing that I was very impressed with was that everyone had a go at all of the positions. Even the shyest girls who were the least experienced tried jamming. My team plays scrimmages on a monthly basis, and although I get a chance to jam I am always too shy, because we are mixed levels. However, at this scrimmage, everyone was at the same level and everything went well that day, so I felt really comfortable trying this position.

This lineup strategy was also designed to help skaters find what they are good at. There were many girls who weren´t self-confident and I even heard someone say ´I am not really good at anything´. That was very sad. I think everyone has skills; they just might not have figured them out yet. Playing scrimmages like this (in a comfortable atmosphere where all the girls are encouraged to try each position at least once), helps the girls find that one skill they excel at and by that increase their own self-confidence. I always dreamed of jamming. So I jammed… and, for now, I think I’ll stick to blocking only because I found jamming is not for me yet- it’s too exhausting at this point! Maybe it is something I will try in the future, but not yet. 😉

Because I am absolutely sure that one day I will be playing in the World Cup (…or not!), learning how to play on the track with the girls that you don´t usually practice with was another important lesson from that day.
After each jam, players from the opposite teams were hi-fiving each other and the atmosphere was super! I tried my best not to get upset even when I fouled out half way through the second period… only because I was jamming so hard. 🙂

I hope that all the other skaters who attended will take away as much as I did from this game, and I hoe we see all see each other on the track somewhere again! We learned a lot and laughed a lot.
Finally, some may ask, “Who won the game?”. The answer is simple: everyone!

POLISH VERSION:

Mieszany Scrimmage Freszek odbył się 26.06.2018 w Pradze, a gospodarzem były moje Hard Breaking Dolls, czyli jedna z dwóch tutejszych drużyn.

Ogólnie rzecz biorąc, scrimmage był świetną zabawą dla wszystkich zawodniczek, jak również dla sędziów i publiczności. Pełen pozytywnych emocji, nauki, a także, ponieważ to derby, również kilku kontuzji. Wzięły w nim udział dziewczyny obu drużyn w Pradze oraz z innych miejsc w Czechach, a także z Niemiec i Polski.
Kiedy po raz pierwszy weszłam na salę, wyglądało to jak scena kultowego filmu “Whip It”. Wysportowane, wyzywająco wyglądające dziewczyny w kabaretkach i rozdartych pończochach, z genialnymi ksywkami na koszulkach, jak choćby Skater Hater, Hunter GiRl, Rude, Slaughter Daughter albo Punis-her. Podłączyłam mój głośnik i odpaliłam derbową playlistę, którą przygotowałam na tę okazję. Zawierała ona kawałki różnych zespołów Riot Grrl, a także bardziej znane hity, przy których wszyscy przez cały czas tańczyli i śpiewali. To było miłe uzupełnienie tego wydarzenia!

Po krótkiej prezentacji podzieliłyśmy się na dwie drużyny i rozpoczęłyśmy rozgrzewkę, po której zaczęła się już gra.

Dla wielu dziewcząt to był pierwszy scrimm, więc na niektórych twarzach widać było trochę niepewności. Niemniej jednak, od pierwszego gwizdka, dawały z siebie wszystko. Na ławce mojej drużyny, oprócz wymiany uwag o strategii, fruwało mnóstwo komplementów, żartów i ogólnej pozytywnej ekscytacji.

Byłam pod ogromnym wrażeniem tego, że właściwie każdy miał okazję gry na wszystkich pozycjach. Było wiele dziewcząt, które początkowo były bardzo niepewne, słyszałam nawet, jak któraś mówiła “nie jestem w niczym dobra”. To bardzo smutne. Myślę, że każdy jest w czymś dobry i być może tylko po prostu jeszcze o tym nie wie. Dlatego strategia, aby pomóc wrotkarkom znaleźć to, w czym są dobre na torze, świetnie się sprawdziła. Nawet najbardziej nieśmiałe dziewczyny, najmniej doświadczone, próbowały na przykład grać na pozycji jammera. Mój zespół co miesiąc gra scrimmy i choć mam szansę występować jako jammer, to brakuje mi odwagi, ponieważ w zespole prezentujemy różne poziomy umiejętności. Natomiast w tym meczu wszystkie byłyśmy na tym samym poziomie, a oprócz tego, wszystko nam tego dnia wychodziło. Ja właściwie zawsze marzyłam o spróbowaniu gry jako jammer, więc w końcu to zrobiłam i… od tej pory trzymam się tylko blokowania. Stwierdziłam, że rola jammera jest jeszcze nie dla mnie. Jest dla mnie jeszcze zbyt wyczerpująca! Może jest to coś, czego znów spróbuję w przyszłości, ale jeszcze nie teraz!

Granie meczów, w tak komfortowej atmosferze, kiedy wszystkie dziewczyny są zachęcane do spróbowania choć raz każdej z pozycji, pomaga im odkryć te umiejętności, w których są lepsze od innych i zwiększa ich pewność siebie. Po każdym jamie zawodniczki z przeciwnych drużyn przybijały piątki, atmosfera była super! Starałam się nie złościć, nawet wtedy, gdy w drugiej połowie musiałam opuścić tor, z powodu kar, które uzbierałam. Tak twardo grałam. 🙂

Jestem absolutnie pewna, że kiedyś będę grała w Pucharze Świata, a nawet jeśli nie, to nauka, jak grać na torze z dziewczynami, z którymi zazwyczaj nie ćwiczę, to kolejna korzyść tego scrimmu. Mam nadzieję, że wszystkie inne zawodniczki, które wzięły udział w meczu, wyniosą z niego tyle, ile ja i mam też nadzieję, że wszystkie znów spotkamy się jeszcze na torze! Dużo się nauczyłyśmy i dużo pośmiałyśmy. Na koniec, ktoś może spytać, kto wygrał mecz. Odpowiedź jest bardzo prosta, wszyscy!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s