Blog, We were there

Slavic / Baltic Sevens Tournament / Słowiański / Bałtycki Turniej Siódemek

by Tom Malko

photos Tom Malko / Paulina Bartosińska / @taimons

The Slavic / Baltic Sevens Tournament was the largest roller derby event organized so far in both Poland as well as this part of Europe. This event was a direct continuation of two events organized by Warsaw Hellcats Roller Girls in 2017: the Warsaw Tournament of Sevens and the Slavic Triple Header. This time, however, the Hellcats along with the Warsaw Hellbadgers Officials Squad went a step further to make an even bigger tournament full of additional countries and attractions.

This was also the roller derby event where What a Bout! made its first official appearance as a magazine. We had our own stand, where the printed version of the magazine, stickers and delicious cake were waiting for anyone interested.

@taimons

Next to us, our colleagues from Bladeville Warsaw, a local shop with rollerblades and quads, had a stand as well. There you could buy some spare parts for roller skates, protective gear or even the Jade and Onyx quad models from Chaya Skates, all at discount prices. Together with Bladville, we also organized a contest with another model of Chaya skates as the prize. The winner was Weronika, who was unanimously chosen by both WAB and Bladeville.

@taimons
Bladeville Warszawa
winner of contest / zwyciężczyni konkursu

Browsing through the rosters that teams announced before the tournament, many pegged Team Czech as the favorite to win. The team was packed with strong representatives from their country, who had valuable experience from the World Cup and many other international matches. Czech easily confirmed this on the track by dominating their rivals, ultimately winning all of their bouts and being declared the undisputed champion of the whole tournament. The only team that was a bit more challenging for Team Czech was Riga Roller Derby, who took third place.

by Tom Malko

The Latvian team’s fearless, competitive style surprised everyone at the Sports Center in Wilanów and allowed the team to emerge as one of the higher ranking teams. Worst Warsaw Derby Team, with a few skaters from Poznań and Wrocław, finished second. “Worst” won their group and only in the final bout did they have to acknowledge the superiority of Team Czech. (Interestingly, the collaborative effort between Worst and supporting skaters from other teams proved so successful in Warsaw that the team flew to Bologna with a very similar squad, where they defeated two Italian teams in a fine triple header.)

by Tom Malko

Fourth place was taken by the skaters from Vratislavia Mad Chicks, where several evenly matched games brought them close to earning an even higher ranking spot. They put their heart into their games and impressed the audience with their performance. The fifth place went to the hosts, WHRG, whose roster was quite interesting. A few experienced players, for various reasons, could not play so the squad was heavily supplemented with freshies. The Hellcats had generally dedicated last few months to developing and training the new skaters, so the Sevens was the natural culmination of such a season. Ingria Rollers, the second team from the league in St. Petersburg, took last place. The skaters were spirited and worked very hard in each match. However, they also came to Warsaw with several fresh skaters, for whom this was the first major competition in their career.

by Tom Malko

After the final game of the sevens was completed, the fans were treated to an MRDA bout, ie a bout following the rules of the Mens Roller Derby Association. Under MRDA regulation, women can also be added to lineup and both of the teams took advantage of this opportunity. As the host team, we saw Polish Men’s Roller Derby Team (PMRD) in their official debut with a “real” opponent. Up until this point, the Polish group of skaters had only played informal sparring games and scrimmages. The first real test of their form and skills was against the team from Southern Discomfort Roller Derby, Mild Discomfort. The choice of opponent turned out to be very ambitious. The guests only allowed newbies to think the chances for winning were equal for the first few minutes, after which they completely dominated and controlled the game. However, this debut was of great value for the PMRD team. Their confrontation with the strong and hard-playing skaters from England provided them with insight and experience that can be directly applied to future training and development.

by Tom Malko

Along with the MRDA game, the organizers had another bonus planned for the audience. During the lunch break, the fans were able to watch a short demonstration of another sport on wheels: wheelchair rugby. For most viewers, this was their first opportunity to see wheelchair rugby and learn more about this incredible sport.

by Tom Malko

The tournament was a big organizational challenge, but the Hellcats and Hellbadgers rose to the occasion to produce a really great event. The tournament was fast-paced, exciting, and fun. What really made this event special was the many great skaters, officials, volunteers AND audience members who came from all over for this event. The stands were full of people, some of whom were watching roller derby for the first time in their life. Overall, the participants of the Slavic / Baltic Sevens Tournament said they would be happy to come to future events in Warsaw. As for WAB, we know we can hardly wait for the next event!

by Paulina Bartosińska

 

WERSJA POLSKA:

Słowiański / Bałtycki Turniej Siódemek to największy zorganizowany dotąd event roller derby w Polsce i tej części Europy. Był bezpośrednią kontynuacją zeszłorocznego pierwszego Warszawskiego Turnieju Siódemek oraz Słowiańskiego Trójmeczu zorganizowanych przez Warsaw Hellcats Roller Girls. Tym razem Hellcats wraz z Warsaw Hellbadgers Officials Squad poszły o krok dalej i zrobiły jeszcze większy, pełen dodatkowych atrakcji event. Było to jednocześnie pierwsze wydarzenie roller derby, na którym What a Bout! był oficjalnie obecny. Mieliśmy własne stoisko, gdzie na chętnych czekała drukowana wersja magazynu, naklejki i pyszne ciasto. Na stoisku obok rozstawili się nasi koledzy z Bladeville Warszawa, lokalnego sklepu rolkowego i wrotkowego, gdzie można było nabyć części zamienne do wrotek, ochraniacze, a także przymierzyć lub kupić w promocyjnych cenach, modele wrotek od Chaya Skates, tj. Jade i Onyx. Wspólnie zorganizowaliśmy też konkurs, w którym do wygrania był inny model wrotek Chaya, zwyciężczynią okazała się Weronika, którą jednogłośnie wybrała wspólna komisja WAB i Bladeville.

Przeglądając rostery, które drużyny ogłosiły przed turniejem, wielu wskazywało na Team Czech, jako faworyta do zwycięstwa. Drużyna była naszpikowana reprezentantkami swojego kraju, ogranymi na mistrzostwach świata i w wielu innych meczach międzynarodowych. Czeszki potwierdziły to na torze i odprawiały kolejne rywalki, wygrywając pewnie każdy mecz i całe zawody. Jedyną drużyną, której pokonanie było dla Team Czech trochę większym wyzwaniem, była debiutująca na polskich torach Riga Roller Derby. Odważna i waleczna postawa Łotyszek była sporym zaskoczeniem dla fanów zgromadzonych w hali Centrum Sportu Wilanów.

Ostatecznie dziewczyny z Rygi zajęły trzecie miejsce. Na drugim miejscu uplasowały się Worst Warsaw Derby Team, wzmocnione pojedynczymi zawodniczkami z Poznania i Wrocławia. „Worsty” wygrały swoją grupę i dopiero w finale musiały uznać wyższość Czeszek. Co ciekawe ta formuła wzmocnienia koleżankami z innych polskich drużyn sprawdziła się na tyle, że po sukcesie w Warszawie, drużyna poleciała na ciekawy trójmecz do  Bolonii i w bardzo podobnym składzie pokonała dwie włoskie drużyny.

Czwarte miejsce na siódemkach Slavic/Baltic zajęły dziewczyny z Vratislavia Mad Chix, które toczyły bardzo wyrównane pojedynki i przy odrobinie szczęścia, albo koncentracji w końcówkach mogły pokusić się o jeszcze lepszy wynik. Na pewno jednak pozostawiły na torze mnóstwo serca i dobre wrażenie wśród publiczności. Piąte miejsce przypadło gospodyniom z Warsaw Hellcats, które wystąpiły w dość ciekawym składzie. Kilka doświadczonych zawodniczek, z różnych powodów nie mogło zagrać, więc skład był uzupełniony świeżynkami. Ostatnie miesiące Hellcats generalnie poświęciły na rozwój i trening nowych zawodniczek, więc Siódemki były naturalnym zwieńczeniem takiego sezonu. Na ostatnim miejscu uplasowała się Ingria Rollers, czyli druga drużyna ligi z St. Petersburga. Dziewczyny były bardzo waleczne i mocno się starały w każdym kolejnym meczu. Jednak również przyjechały do Warszawy z kilkoma mniej doświadczonymi zawodniczkami, dla których były to pierwsze poważniejsze zawody w karierze.

Po zmaganiach pań kibice mogli zobaczyć pokazowy mecz na zasadach MRDA, czyli męskiej odmiany roller derby. W tej formule dopuszczalne jest jednak wystawianie w składach również kobiet, z czego skorzystały oba zespoły grające w Warszawie. W roli gospodarzy wystąpili Polish Men’s Roller Derby i był to dla niech oficjalny debiut z „prawdziwym” przeciwnikiem. Dotąd, drużyna składająca się z zawodników trenujących w Polsce, rozgrywała jedynie sparingi. Pierwszym prawdziwym testerem ich formy i  umiejętności był Southern Discomfort Roller Derby (Mild Discomfort). Wybór przeciwnika okazał się bardzo ambitny, goście tylko w pierwszych kilku minutach pozwolili myśleć debiutantom, że szanse na zwycięstwo są wyrównane. Później już całkowicie dominowali i kontrolowali spotkanie. Debiut miał jednak ogromną wartość dla drużyny PMRD. Konfrontacja z silnymi i twardo grającymi zawodnikami z Anglii pokazała im ich aktualny poziom, co jest bardzo istotne do wyznaczania celów szkoleniowych i rozwojowych na przyszłość.

Warto jeszcze wspomnieć o dodatkowej atrakcji, którą przygotowały organizatorki. Otóż w przerwie obiadowej, kibice mogli obejrzeć krótki pokaz innego sportu na kółkach, a mianowicie rugby na wózkach. Dla większości widzów była to pierwsza okazja, aby poznać tą niesamowitą dyscyplinę. Podsumowując, turniej był dużym wyzwaniem organizacyjnym, ale Hellcats i Hellbadgers staneli na wysokości zadania i zrobili naprawdę świetny event. Turniej stał na wysokim poziomie sportowym, zapewniono świetną obsadę sędziowską, a co najważniejsze przyciągnął całkiem sporą publiczność. Na widowni można było spotkać osoby, które pierwszy raz w życiu oglądały zmagania roller derby na żywo, co jest chyba dobrą prognozą na nowy rok. W każdym razie my nie możemy się już doczekać przyszłorocznej edycji!

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s