Blog, We were there

I Tricity Roller Derby Doubleheader – short track edition / I Trójmiejski Roller Derby Doubleheader – edycja short track

by Rita Skater

photos: Karolina Serkowska

On March 16, very, very early in the morning, I got on the train to get to Gdańsk, where I had to watch two Short Track Roller Derby games by Gdańsk Chrome Sirens Roller Derby. It was the first public edition of this roller derby version in Europe, the more I was excited.

I was picked up from the station by one of the team’s founders and taken to the venue. I must admit that the amber stadium in Gdansk makes an impression 🙂 I met not only Sirens on site, but also a large squad from Bad Rangers Poznań Roller Derby, who with great enthusiasm joined in helping with all preparations for the games.

Taping of the track began with turns and to be honest, both myself and a few others were surprised that the track was not as small as we thought it would be: P after taping straight lines, it turned out to be an optical trick caused by a small room.

Gdansk’s Sirens first training took place at the end of October last year, after widely advertised recruitment, they gathered a large number of all genders fresh meats and conscientiously prepared them for MST. Short Track has been organized, among others in order to allow inexperienced players to play their first game in the least stressful conditions, i.e. on their own track and against members of their own team. Yes, yes Sirens were able to complete two short track teams.

Despite the fact that in the previous issue we wrote about the rules of this version of roller derby, however, there were questions that came out live. Fortunately, the game took place at a “rookie” pace and it was not difficult to figure out who and why is scoring, and who loses points.  Rookie skaters themselves impressed me with quite a good experience on the track (hardly anyone could see the familiar “meerkat expression”), you could even observe several apex jumps and very nice hip blocking. Big applause for Sirens, for the good preparation of the fry.

Between games there was a lottery draw, which unfortunately I didn’t win, but I could cheer up with a large selection of cakes, muffins and sweet rolls exhibited on the traditional cake derby stand. After all, I was taken for a restorative meal, my unseen dream of taking a selfie with Neptune was fulfilled and I was escorted to the platform to the station itself. So neat I did not feel at any event yet 🙂

ST 3

ST 2

WERSJA POLSKA:

16 marca bardzo, bardzo rano wsiadłam w pociąg, aby dojechać do Gdańska, gdzie miałam obejrzeć dwa mecze Short Track Roller Derby w wykonaniu Gdańsk Chrome Sirens Roller Derby. Była to pierwsza publiczna odsłona tej wersji roller derby w Europie, tym bardziej byłam podekscytowana.

Z dworca zostałam odebrana przez jedną z założycielek drużyny i zawieziona na miejsce wydarzenia. Trzeba przyznać, że bursztynowy stadion w Gdańsku robi wrażenie 🙂 na miejscu spotkałam nie tylko Syreny, ale też spory skład z Bad Rangers Poznań Roller Derby, który z wielkim zapałem włączył się w pomoc przy wszystkich przygotowaniach do meczu.

Wyklejanie toru zaczęto od łuków i szczerze mówiąc, zarówno ja, jak i kilka innych osób było zdziwionych, że tor nie jest aż tak mały jak myśleliśmy że będzie 😛 jednak po wyklejeniu linii prostych, okazało się to optyczną sztuczką, wywołaną przez małą salę.

Gdańskie Syreny pierwszy trening odbyły pod koniec października ubiegłego roku, po szeroko reklamowanych naborach, zebrały bardzo pokaźną ilość freszy wszystkich płci i sumiennie przygotowały ich do MST. Short Track został zorganizowany m.in. po to, aby pozwolić zagrać niedoświadczonym zawodnikom ich pierwszy mecz w jak najmniej stresujących warunkach tzn. na własnym torze i przeciwko członkom swojej własnej drużyny. Tak, tak Syreny były w stanie skompletować dwie drużyny short track.

Mimo, że w poprzednim numerze pisaliśmy o zasadach tej wersji roller derby, to jednak na żywo i tak pojawiały się pytania. Na szczęście gra toczyła się w tempie początkujących graczy i nie było trudno zorientować się kto i dlaczego zdobywa punkty, a kto je traci. Same fresze mi zaimponowały całkiem niezłym obyciem na torze (rzadko kiedy dało się zauważyć znaną wszystkim minę surykatki), można było nawet zaobserwować kilka apexów i bardzo ładne blokowanie biodrami. Duże brawa dla Syren, za tak dobre przygotowanie narybku.

Między meczami odbyło się losowanie loterii, na której niestety nie udało mi się nic wygrać, za to mogłam pocieszyć się dużym wyborem ciast, babeczek i słodkich bułek wystawionych na tradycyjnym na wydarzeniach roller derby “cake stand”. Po wszystkim zostałam zabrana na regenerujący posiłek, zostało spełnione moje skryte marzenie o zrobieniu sobie selfie z Neptunem i zostałam odprowadzona na sam peron na dworzec. tak zadbana nie czułam się jeszcze na żadnym evencie 🙂 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s